Najzabawniejsze sytuacje w salonie

  • Posty: 1687

fryzjer odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Hej tak czasem bywa :-D , że nie wszyscy nadaja się do szybkiej pracy. Ja mam taka uczennice, że zanim coś zrobi, to juź jest za późno.

#935

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 59

pasja odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Wlaśnie pracowałam, kiedy do salonu wszegł stały klient z zawodu detektyw policyjny. Siadł w poczekalni i czeka ale widze, że nerwowo patrzy w strone ulicy. Klika razy wychodzi, gdziś dzwoni i znowu wchodzi do salonu i czeka na strzyżenie.
Przyszła jego kolej więc siadł na fotel ale głowa mu cały czas uciekała w strone ulicy.
Jestem mniej wiecej w środku strzyżenia kiedy nadle zrywa się z fotela i wybiega z salonu. W "locie" zrywam mu podwłośnik :shock: Patrzę przez okno a tak koledzy radiowozem podjechali, on się pakuje do samochodu i na sygnale odjechali.
Po 2 godzinach zjawia się na dokończenie strzyżenia i gorąco przeprasza ale w trakcie kiedy czekał na swoja kolej zauważył gang narkotykowy więc zadzwonił po kolegów :mrgreen:


Bo w...
#953

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar

odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Ja mialam w pracy typowa flegmatyczke-ja konczylam ona zaczynala :-) Widzieliscie kiedys jak ktos zamiata wlosy po kliencie na swoim stanowisku 15 min i do tego jeszcze usmiecha sie do wlosow na podlodze? :mrgreen:

#959

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 378

baldek odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Takie sytuacje najlepiej wychodza uczniom :mrgreen: zawsze gdzieś pójdą kiedy ich najbardziej potrzebuję:
a to siusiu, a to śniadanko a to trzeba coś innego zrobić, normalnie masakra z nimi.
Dobrze, że pracownicy się ruszają szybko.

#965

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Edyta*
  • Edyta* Avatar

Edyta* odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Ale sie usmialam :mrgreen:
Opowiem wam dwie sytucje z mojego zycia,ktore mnie prawie "zabily" :mrgreen:
Jak bylam na stazu kupilam sobie nozyczki i pewnego dnia polozylam je sobie na blacie,bo mialam pozniej strzyc szefowej grzyweczke a ona miala wlasnie na swiom fotelu klientke (pania w starszym wieku).Szefowa poszla na zaplecze odebrac tel a ja tez cos robilam i nagle... ja patrze a ta jej klientka obcina sobie moimi swietej pamieci :-) nozyczkami pazury u rak! :shock: Dobrze z jednej strony ze to nie byly pazury u nog :mrgreen: Nie chcielibyscie widziec mojej miny,wygladala podobnie do tej: :evil: / :mrgreen:

Albo przyszla kiedys tez starsza Pani do salonu na strzyzenie a ze byla kolejka to musiala troche poczekac-wiec usiadla sobie w poczekalni,a ze ja bylam w poblizu to mnie zagadala (przedstawie wam to w dialogu):
-Przepraszam,czy tu tez jest kosmetyka?Chodzi mi tylko o pedicir u paznokci u stop
-Nie nie ma.
-Jak to nie ma?!
-Prosze Pania,nie ma bo to tylko zaklad fryzjerski bez kosmetyki
-A dlaczego?
-Bo to musi byc wiekszy lokal i spelniac odpowiednie wymogi tez na kosmetyke
-Pani,przeciez to nie musi byc odpowiednie pomieszczenie-kucnij no i zrob mi w koncu te paznokcie-ja nikomu nic nie powiem!

:mrgreen: Pewnie jakbym miala sikierke pod reka wtedy to chetnie bym tej Pani wykonala ten caly pedicir :mrgreen: ale obawiam sie ze juz by nigdy nikomu nie kazala kucac :mrgreen:

#1144

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 378

baldek odpowiedział w temacie: Re: Najzabawniejsze sytuacje w salonie

Hej ostatnio miałem fajna wtopę :mrgreen:

Przyszła kaobieta z facetem do mnie do salonu i wziąłem gościa do mycia i pytam się czy mama przyszła na kontrolę jak będzie ostrzyżony a on do mnie, że to jego żona :lol:

Naprawdę myślałem, że podziemię się schowam.

#1383

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Aniafryzjerbygaganova
Zasilane przez Forum Kunena

Najnowsze posty na forum