Uparte zielone włosy

  • Posty: 2

Kot Lunatyk stworzył temat: Uparte zielone włosy

Potrzebuję pomocy...
Napiszę o wszystkich zabiegach od początku dla konkretnego nakreślenia problemu. Jakoś w marcu miałam krótką, nieprzyjemną przygodę z rozjaśniaczem, na szczęście lekkim. Fryzjerka wyrównała mi to w ładny sposób i przykryła rudą farbą. Wyszło super, pochodziłam tak kilka kolejnych miesięcy, aż zamarzyła mi się na głowie szmaragdowa zieleń...
Włosy rozjaśniłam do jasnego rudoblondu i położyłam na to toner La Rich'e Directions, który przy rozjaśnieniu do chorobliwie bladej platyny powinien trzymać max 20 myć (kiedyś miałam dwa pasemka z niego na naturalnych włosach i złaził po dwóch prysznicach) - zieleń była sobie na mojej głowie do niedawna, poprawiałam ją tylko raz (imponująco mocno się trzymała), poza tym dofarbowywałam tylko odrosty, uprzednio traktując je najlżejszym rozjaśniaczem z Joanny.
Kilka dni temu zamarzyła mi się zmiana koloru na taki nie za ciemny, nie za jasny popiel. Dodam, że włosy miałam w naprawdę dobrej kondycji; przed położeniem trwałej farby zapytałam fryzjerkę, czy najpierw ściągnie toner dekoloryzacją albo rozjaśni go - odpowiedziała "nie, co ty, to tylko toner, trwała farba chwyci od ręki". No okej, zaufałam, ale już podczas nakładania farby jej rękawiczki zrobiły się popielato-zielone, a farba nie chwyciła w ogóle, za to zielony pigment jakby się utrwalił :( W trakcie dołożyła mi jeszcze czystą czerń, włosy wyszły niby ciemne, ale spod spodu nadal wybijał niezniszczalny szmaragd. Potem z rozpaczy poddałam się dwóm dekoloryzacjom i dwóm rozjaśnianiom (nie wiem, jakim cudem jeszcze nie wyłysiałam, jeśli nie od zniszczeń, to z głupoty podjęcia takiego ryzyka).
Efekt? Włosy mam obecnie u góry jasne i w całkiem niezłym stanie, cała reszta kudełków też zaskakująco nieźle się ma... tyle, że jest koloru myszowatego, szarego blondu, oblepionego gloniastą, wytrawioną zielenią, w dodatku nagle wybiły na wierzch trzy znajome pasemka po lewej i plama po prawej stronie głowy, jeszcze z tego pierwszego kiepskiego rozjaśniania, o którym pisałam na samym początku. Wyglądam jak wiedźma, którą straszy się dzieci. I z jakiegoś powodu włosy nie chcą chwycić żadnej, ale to ŻADNEJ farby.
Stąd moje rzeczowe pytanie do kogoś kompetentnego (ścinanie nie wchodzi w grę, bo bym się musiała ogolić prawie na łyso): co ja mam kuźwa zrobić? ;(

#17409

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Jedynka-24 odpowiedział w temacie: Uparte zielone włosy

A ich podcięcie? Nie pisze o ścinaniu na łyso ale delikatnym podcięciu włosów? Poza tym wstaw zdjęcie jeżeli możesz tak abyśmy mogli zobaczyć jak to generalnie teraz wygląda.


...
#17411

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 2

Kot Lunatyk odpowiedział w temacie: Uparte zielone włosy

To tyle, co mi się udało uchwycić moim kiepskim aparatem...
http://i62.tinypic.com/21o1zdw.png

#17426

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Aniafryzjerbygaganova
Zasilane przez Forum Kunena

Najnowsze posty na forum

  • asia76 Avatar Detoks sokowy

    Po takim „detoksie” możesz odczuwać skutki nawet kilka lat później. Od detoksu masz nerki i...

    Ostatni post przez asia76

  • asia76 Avatar Niskobudżetowa kuchnia

    1.poszukaj innych stolarzy na wycenę.... 2.jeśli tylko dolne szafki to może ikea.... 3.jeśli nie...

    Ostatni post przez asia76

  • asia76 Avatar Zamrażarka w lokalu

    Zależy ile tego mięsa chcesz załadować. Możesz na leżąco..

    Ostatni post przez asia76