Nie taki straszny, jak go malują, czyli dlaczego warto przekonać się do programu do zarządzania salonem urody.

Skomentuj jako pierwszy!

Nie taki straszny, jak go malują, czyli dlaczego warto przekonać się do programu do zarządzania salonem urody.

Programy do zarządzania salonami urody stają się coraz bardziej popularne. Mimo to w wielu miejscach zapisy nadal prowadzone są w kalendarzach. Powód? Obawy właścicieli przed skomplikowanymi programami i… kosztami. Ale czy ten strach jest słuszny?

Każdy wie jak wygląda kalendarz i jak go obsłużyć. Jego używanie, zwłaszcza w salonie urody czy zakładzie fryzjerskim jest wygodne, ale tylko z pozoru. Nim znajdziemy dogodny termin na kolejną wizytę mija sporo czasu, a klientki się niecierpliwią. Przypominanie o nadchodzącej wizycie to znów telefon lub SMS. A przecież można inaczej. Szybciej, łatwiej i co więcej przyjemniej.

Systemów do zarządzania salonem kosmetycznym jest wiele, jednak część właścicieli nadal „kurczowo” trzyma się papierowych kalendarzy. Powód? Są dwa główne. Pierwszy to koszty. Dla wielu osób rozpoczęcie pracy z systemem do zarządzania salonem to nie tylko opłata za abonament. Potrzebny jest jeszcze komputer lub tablet oraz internet do salonu. Ale czy na pewno? Laptopa możemy zabrać z domu, podobnie jak tablet. Internet natomiast łatwo udostępnimy z komórki lub za niewielką kwotę możemy zamówić usługę internetu mobilnego u operatora często wraz z tabletem za 1 zł lub na wygodne raty. Skorzystanie z takich rozwiązań nie będzie więc nas zbyt wiele kosztować.

Drugi powód to obawa przed skomplikowaną obsługą. Faktycznie część programów jest niesamowicie rozbudowana. Rozpoczęcie pracy z nimi od razu kojarzy się z długimi godzinami wklepywania danych na temat klientów, ustawiania grafików, cen czy dostępnych w salonie usług wraz z czasem ich trwania. Dlatego jeśli potrzebujemy prostego programu to najbardziej popularne systemy do zarządzania mogą nas rozczarować.

I tu z pomocą przychodzi nowy program do zarządzania salonem Sintivo. Jakie są jego zalety? Pracę możemy zacząć już po zalogowaniu do systemu. Dostajemy tu grafik z podziałem na tygodnie. W grafiku dodajemy wizytę, tak jak do papierowego kalendarza – wpisujemy dane klienta (lub wybieramy z listy już dodanych), zapisujemy nazwę usługi, termin, godzinę oraz przewidywany czas trwania i… gotowe! Dodatkowo. jeśli wasze klientki pobiorą dedykowaną aplikacje Specjaliści Piękna będziecie im mogli przypomnieć o nadchodzącej wizycie i to za darmo.

Sintivo ma również szereg udogodnień takich jak: Karta Klienta czy Kalendarze Pracowników. Sintivo dopasujesz do siebie i swojego salonu, bez względu na to czy prowadzisz go sam czy zatrudniasz pracowników. Możesz wybrać opcje abonamentu, która będzie idealnie dopasowana do Twoich oczekiwań.

Jeśli chcecie wypróbować Sintivo to kliknijcie tutaj i poznajcie program. Pierwsze trzy miesiące korzystania są całkowicie darmowe.